Przed uroczystością Bożego Serca

Przed uroczystością Bożego Serca


Odnowienie duchowe przed uroczystością Najświętszego Serca Jezusowego poprowadził ks. Franciszek Wielgut SCJ, duszpasterz powołaniowy i rekolekcjonista.

Ks. Franciszek rozpoczął nietypowo, bo mówiąc, że warto wzajemnie dzielić się tym, czego nam brakuje, naszym niedostatkiem, a także naszą małą wiarą, która może być prawdziwie darem dla drugiego.

Następnie rozważaliśmy litanijne wezwanie: Serce Jezusa, nieskończonego majestatu. Zostaliśmy zaproszeni, by wejść do ogrodu Getsemani i zobaczyć w sobie najpierw różne miejsca tego ogrodu, jako miejsca naszego wnętrza, a następnie także różne twarze ludzi, którzy byli tam wtedy z Jezusem: uczniów, ze szczególnym uwzględnieniem Piotra, Judasza prowadzącego zgraję łotrów, kohortę, sługi kapłanów i faryzeuszy. Wszyscy oni spotkali się w ogrodzie z majestatem Serca Jezusa, co niektórych z nich doprowadziło nawet do trwogi i upadku na twarze. Duchowa interpretacja tego wydarzenia uświadomiła nam przyczynę tego zatrwożenia, którym jest grzech. To właśnie osobiste doświadczenie zła moralnego sprawia, że w kontakcie z Bogiem odczuwamy własną winę, a przez to lęk i trwogę. Odpowiedzią Boga jest jednak zawsze zachowanie człowieka, zniżenie się do niego i podniesienie go.

W tym kontekście ks. Franciszek przywołał słowa Benedykta XVI, które w 2005 roku skierował do zgromadzonej w Kolonii młodzieży. Papież wygłosił wtedy wspaniałą katechezę nt. adoracji, w której powiedział, że z jednej strony jest ona naszym uniżeniem przed majestatem Boga, a z drugiej podniesieniem nas przez Niego, wzięciem w ramiona i pocałowaniem (ad-oratio). Adoracja jest przestrzenią, w której nie potrzebujemy już słów, bo zostały one zastąpione wzajemnym pocałunkiem, a więc zjednoczeniem w miłości.

W kontekście szczerego wyznawania Bogu naszych grzechów, Jego odpowiedź pozostaje zawsze taka sama: ukochanie, przyjęcie, obdarowanie nas godnością oraz uczta weselna – w ten sposób aż do końca czasu realizować się będzie zapisana na kartach ewangelii Łukaszowej przypowieść o miłosiernym Ojcu.

Nawrócenie – kontynuował ks. Franciszek – jest koniecznym warunkiem do tego, by Bóg mógł przez nas działać. Dobrym tego obrazem był dla kaznodziei św. Barnaba, który najpierw sprzedał swoje ziemie i majątek, a następnie poddany Duchowi Świętemu odszukał św. Pawła z Tarsu, stając się towarzyszem jego apostolskich podróży.

Dzień odnowienia uświadomił nam, że naszą tożsamością jest przebywanie w majestacie Serca Jezusowego. Nie tyle habit, nie tyle działanie, co bycie z Nim, w Nim i dla Niego. Budowanie więzi z Jezusem, co zostało wyraźnie podkreślone przez ks. Franciszka, owocuje naszą obecnością pośród ludzi. Ten „apostolat obecności” realizuje się poprzez nasze szukanie ludzi, karmienie ich chlebem i słowem, czekanie na nich, bycie gotowym na ich przyjęcie oraz uprzedzanie ich i wychodzenie im naprzeciw.

Na zakończenie dnia odnowy duchowej przeżywaliśmy Godzinę Świętą, godzinę obecności i modlitwy, godzinę trwogi i konania, ale także odnalezionej przez nas tożsamości oraz godzinę składanego na naszych ustach pocałunku Boga. 

Odnowienie miesięczne (11 VI 2026)

Zobacz także